Historia Marki Orbea- Idziemy dalej, nawet po przekroczeniu mety

„Wyliczono, że przed 1960 rokiem Orbea w Urkizu wyprodukowała półtora miliona rowerów. Wtedy głównym materiałem były stalowe rury, które były ciągnione na zimno i wzmacniane zgodnie z międzynarodowymi standardami”. (Fragment książki Orbea na 175. rocznicę).



Co nas wyróżnia? Nasze dziedzictwo. Dziedzictwo, które można znaleźć w każdym z rowerów, które wyprodukowaliśmy w całej naszej historii, materiałach, kształtach i doświadczeniach.


Rowery te powstały z pierwszych produktów wyprodukowanych przez firmę Orbea Hermanos w połowie XIX wieku: broni palnej, która była używana na przykład podczas wojny hiszpańsko-amerykańskiej, a nawet przez policję w Nowym Jorku.


Od broni po produkcję ponad 250 000 rowerów


To właśnie w latach 30. nasze rowery zaczęły brać udział w licznych wyścigach.. Zbiegło się to z boomem rowerowym jako środkiem transportu w całej Europie. Po II wojnie światowej ten boom przyniósł nam rozgłos, gdy kilka kronik donosiło, że osiągnęliśmy liczbę ponad 250 000 rowerów Orbea obecnych na drogach Półwyspu Iberyjskiego.


Wszystkie elementy tych rowerów, z wyjątkiem opon, zostały wyprodukowane w naszej fabryce w Eibar; oznaczało to, że nasi pracownicy musieli posiadać wiedzę techniczną na temat obróbki żelaza na każdym poziomie.




Nowa era


Po tej ekspansji rowerowej rynek w tym sektorze osiągnął szczyt w połowie XX wieku. W Orbea stanęliśmy przed nową erą. W czasach, które charakteryzowały się dywersyfikacją, uzyskaliśmy licencję na produkcję emblematycznego francuskiego VelosoleX, „roweru, który jeździ sam”.



Po przekształceniu się w spółdzielnię, kontynuowaliśmy pracę, tworząc rowery średniej klasy z perspektywy przemysłowej. Sytuacja w tamtym czasie nie pozwalała nam na wiele więcej.


Czas na rywalizację


Jednak, gdy wznowiliśmy nasze zaangażowanie w sporty wyczynowe, wymagania stawiane produktowi wzrosły jeszcze bardziej w naszym duchu. Wszystko z jednego pragnienia i jednego celu: aby nasze rowery stały się najlepszym możliwym narzędziem dla każdego sportowca, a co za tym idzie, dla każdego z naszych użytkowników.

Coraz większego znaczenia nabierały zarówno materiały, jak i komponenty. Przeszliśmy od stali do aluminium, od sztywnych do lekkich konstrukcji… aż do powstania roweru górskiego. Ponadto, dzięki przejęciu Zeusa, byliśmy w stanie wprowadzić nasze różne usprawnienia na rynku, umacniając naszą pozycję na wszystkich poziomach.


Pojawienie się carbonu


Były to małe rewolucje, które zapowiadały nadejście jeszcze większej: wprowadzenie carbonu około 2003 roku i pojawienie się ramy Orca. Udało nam się zaprojektować kształty, wagę i sztywność ramy z dużą swobodą, osiągając wysoki poziom zróżnicowania na tle konkurencji.


Pozycjonowanie marki na międzynarodowym poziomie skorzystało na naszych sportowych przedsięwzięciach. Zaczęliśmy odnosić wielkie sukcesy sportowe z drużyną Euskaltel Euskadi przenoszoną na barkach „pomarańczowej fali”. Jeśli chodzi o szkolenia, nasz zespół Orbea Continental również skorzystał z najbardziej kompletnego materiału, jaki marka miała do zaoferowania, aby zachęcić najbardziej obiecujących rowerzystów.


Liderzy w MTB


Nasze know-how rozszerzyło się również na obszar rowerów górskich. Zrekrutowaliśmy Juliena Absalona do naszego zespołu MTB, a nasi inżynierowie pracowali nad zapewnieniem mu najlepszego możliwego roweru, aby mógł dalej zwiększać swoje sukcesy z Orbea. Wszystko, co zaprojektowaliśmy, wyprodukowaliśmy i nauczyliśmy się, zostało przekształcone w wiedzę, którą teraz stosujemy z korzyścią dla nowych rozwiązań Orbea dla rowerów szosowych, MTB i e-rowerów.


W Orbea doświadczamy jazdy na rowerze inaczej niż reszta, na swój własny, niepowtarzalny sposób. Uczymy się od konkurencji, od naszych użytkowników i od Was.



Spółdzielnia


Minęło wiele lat, odkąd grupa ludzi — wielu z nich to krewni — przejęła stery firmy, która potrzebowała silnego przywództwa, jasnych decyzji, większego ryzyka i pełnej odpowiedzialności za swoje pomysły. Oto historia tego, jak staliśmy się spółdzielnią.

To był duży skok, aby zmienić kurs naszej firmy, ale duch czasu lat 60., naznaczony radykalnymi zmianami społecznymi, wytyczył niezrównoważoną ścieżkę dla przyszłości Orbei. Zmiana naszego modelu biznesowego była jedynym sposobem na stworzenie bardziej opłacalnej, długoterminowej przyszłości.


Przyjęcie modelu spółdzielczego było decyzją podjętą przez wszystkich pracowników w tym czasie, a inwestycja odbyła się kosztem osobistym. Każdy członek spółdzielni ryzykował własnym majątkiem, aby uratować firmę przed upadkiem, budząc obawy i rzeczywistość, że zagrożona może być jego osobista przyszłość i finanse.


To była tylko kwestia czasu, zanim nowy kierunek się utrzyma i firma znów zacznie prosperować. Dzisiaj, pięć dekad później, wartości, które początkowo określały naszą kooperację, nadal pozostawiają głębokie wrażenie na naszej postaci, prowadząc nas do odkrywania nowych pomysłów i popychania ich dalej. W ten sposób zrozumieliśmy biznes i życie oraz w jaki sposób odnieśliśmy sukces w obu przypadkach.


Ten krok podjęło ponad 300 osób. Doceniamy chwile, które doprowadziły nas do miejsca, w którym teraz jesteśmy.



To ci ludzie są odpowiedzialni za naszą dzisiejszą obecność. Wiele poświęcili i zaryzykowali, ponad to, co wydawało się rozsądne, dzięki czemu dzisiaj mamy cenną spuściznę. Dziedzictwo, które chcemy z kolei przekazać przyszłym pokoleniom. Bo to jest nasze pragnienie wytyczenia ścieżki do jeszcze większych celów, jeśli to możliwe.


Bez wysiłku tych, którzy zaryzykowali wszystko, Orbea nie wyglądałaby w ten sposób. Nowoczesna Orbea XXI wieku. W imieniu tych, którzy dziś tworzą spółdzielnię – i tych, którzy byli jej częścią w przeszłości – chcemy wyrazić naszą wdzięczność wszystkim, którzy tak wiele wnieśli.


Orbea utorowała sobie drogę, nieustannie odkrywając siebie na nowo i pozostając wierną naszym początkom w Eibar i Kraju Basków. Duch przedsiębiorczości i transformacji jest częścią naszej genetyki. Przekształcamy produkty, zawsze pamiętając o tym, czego chcą nasi klienci. Zmieniamy także społeczeństwo. Zawsze oddając przynajmniej tyle, ile otrzymaliśmy.



Jednym z kluczy była nasza zdolność rozumienia potrzeb naszych klientów i wyrażania ich w postaci doskonałych produktów i usług, które są użyteczne i przekraczają oczekiwania. Naszym codziennym zadaniem jest robić to w sposób opłacalny, wyróżniający się i niepowtarzalny. To właśnie pozwoliło nam dotrzeć tam, gdzie jesteśmy dzisiaj.


Dziś Orbea utrzymuje przy życiu tego ducha odrębności. Wytyczamy własną drogę w oparciu o silne przekonanie, że wiedzę można zdobyć tylko dzięki bliskości i pokorze. Nasi przodkowie w zbrojowni kultywowali sztukę transformacji i produkcji blisko swoich klientów. Dziś możemy twierdzić, że bliskość ta jest naszą własną, a także dziedzictwem europejskiego przemysłu rowerowego.


Z dumą prezentujemy to dziedzictwo poprzez wyróżniające się produkty, wyznaczając własne zasady i spełniając marzenia wytrawnej, wymagającej i pełnej pasji publiczności. Podobnie jak nasi ludzie, ci klienci każdego dnia przyczyniają się do rozpowszechniania legendy o kolarstwie.


Tylko biorąc to, co robimy bardzo osobiście i pamiętając dokładnie, skąd pochodzimy, możemy zaoferować coś tak odmiennego w globalnym świecie. Wynika to również z wiedzy, że nasza marka łączy w naszych genach ducha rzemiosła i przedsiębiorczości z dziedzictwem europejskiego know-how przemysłowego. To tutaj ma swój początek esencja rowerów i kolarstwa.



W Orbea widzimy siebie jako olbrzyma z głową w chmurach i stopami na ziemi. Tacy właśnie jesteśmy: zdolni do patrzenia w przyszłość z bezpieczeństwem wynikającym z dobrego fundamentu. To jedyny powód, dla którego do tej pory mogliśmy być częścią trzech stuleci i nadal będziemy podążać tą ścieżką. Podjęliśmy już pierwsze kroki, których nie chcemy rezygnować. Będziemy kontynuować naszą podróż z tymi samymi wartościami, które zawsze wyznawaliśmy, które odnoszą się do historii, zaangażowania, wiedzy, innowacji, transformacji, a przede wszystkim ciągłego wymyślania siebie na co dzień, widząc codziennie tę samą rzeczywistość innymi oczami.


Ta wizja pozwala nam spojrzeć nieco dalej; ukazuje pełną pasji przyszłość, w której rowery i kolarstwo mają odgrywać kluczową rolę nie tylko w świecie sportu, ale także w mobilności miejskiej.



80 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie